Steam Hemarpol Norwid Częstochowa osłabiony brakiem Milada Ebadipoura w pierwszym meczu ćwierćfinałowym PlusLigi przegrał w piątek, 28 marca na wyjeździe 0:3 z Jastrzębskim Węglem. Drugie spotkanie odbędzie się we wtorek, 1 kwietnia w Hali Sportowej Częstochowa.
fot. Marek Osuchowski
Piątkowy mecz rozpoczął się od asa serwisowego Patrika Indry, ale szybko inicjatywę przejęli gospodarze. Wygrali kilka akcja z rzędu i prowadzili 10:6, a potem 14:7. Po ataku Antona Brehme jastrzębianie odskoczyli na dziesięć punktów (19:9). Seta zamknął Łukasz Kaczmarek (25:17).
Początek drugiej odsłony był wyrównany. Od stanu 11:11 mistrzowie Polski zdobyli kilka punktów z rzędu przy zagrywkach Benjamina Toniuttiego i prowadzili 16:11. W dalszej części seta utrzymywali wyraźną przewagę i pewnie wygrali 25:19.
Trzecia partia była najbardziej wyrównana. Wynik długo oscylował wokół remisu (9:9, 15:15). Jastrzębianie znów odskoczyli częstochowian po serii zagrywek Toniuttiego (19:16). Goście nie zamierzali się jednak poddać i do końca walczyli o przedłużenie tego spotkania. Tomasz Fornal wywalczył piłkę meczową (24:22), ale podopieczni Cezara Douglasa Silvy doprowadzili do gry na przewagi. Pojedynek rozstrzygnął punktowym blokiem Norbert Huber (26:24).
Drugi mecz odbędzie się we wtorek, 1 kwietnia (godz. 17.30) w Hali Sportowej Częstochowa. W tej fazie rozgrywek zespoły graja do dwóch zwycięstw.
Jastrzębski Węgiel – Steam Hemarpol Norwid Częstochowa 3:0 (25:17, 25:19, 26:24)
Składy zespołów: JSW: Kaczmarek (14), Toniutti (1), Carle (8), Brehme (10), Fornal (13), Huber (6), Popiwczak (libero) oraz Żakieta, Vicentin i Finoli Norwid: Lipiński (9), Isaacson, Popiela (6), Kogut (8), Indra (19), Adamczyk (5), Masłowski (libero) oraz Borkowski (1), Radziwon, Sługocki i Kowalski
Źródło: własne, KS Norwid |