Serwis wCzestochowie.pl wykorzystuje na swoich stronach pliki cookies (tzw. ciasteczka) w celach reklamowych i statystycznych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować serwis oraz jego zawartość informacyjną do potrzeb naszych użytkowników. Jeżeli nie zgadzasz się na zapisywanie przez nas plików cookies na twoim urządzeniu, możesz je wyłączyć w ustawieniach przeglądarki. Aby dowiedzieć się więcej o tym jak wyłączyć ciasteczka odwiedź stronę pomocy technicznej swojej przeglądarki internetowej.
Poniedziałek, 6 kwietnia 2020
Imieniny obchodzą: Izolda, Celestyn
(min. 5 znaków)
AktualnościEdukacjaFelietonyGospodarkaKomunikacjaKościółKultura i rozrywkaMiastoPolicjaRegionSportZdrowie
Piłka nożna
Wygrana Skry z Elaną po golu samobójczym
PP 09.03.2020 13:01

Piłkarze częstochowskiej Skry pokonali w sobotę, 7 marca przed własną publicznością 1:0 Elanę Toruń. Jedyna bramka w spotkaniu padła po niefortunnej interwencji golkipera gości.


fot. Skra Częstochowa

Patrząc na sytuację w tabeli drugiej ligi, Skra potrzebowała zwycięstwa jak tlenu i wielkie zaangażowanie było widać od pierwszych minut. Goście z Torunia przyjechali do Częstochowy opromienieni wygraną 5:0 z Górnikiem Łęczna i również od samego początku zasygnalizowali chęć do walki o trzy punkty. Nasza drużyna pierwszy strzał na bramkę torunian oddała w 12. minucie, kiedy to piłkę nieznacznie nad poprzeczką przeniósł Michał Kieca. W 20. minucie częstochowianom dopisało trochę szczęścia. W zamieszaniu podbramkowym golkiper gości Paweł Sokół interweniował tak niefortunnie, że skierował futbolówkę w kierunku własnej bramki. Sytuację mógł jeszcze uratować jeden z obrońców Elany, ale mówiąc kolokwialnie „machnął się" i piłka zatrzepotała w bramce.

Torunianie ruszyli do odrabiania strat i w pewnym momencie dosłownie okupowali pole karne Skry. Warto odnotować choćby uderzenie Filipa Kozłowskiego z 32. minuty czy Krzysztofa Kołodzieja w doliczonym czasie pierwszej połowy. Za każdym razem jednak albo uderzali niecelnie, albo Skra miała szczęście, albo ratował zespół bramkarz Mateusz Kos. - Postawa bramkarza gospodarzy nie pozwoliła nam na zdobywanie bramek – przyznał po meczu trener Elany Bogusław Pietrzak.

- Pierwsza połowa toczyła się naprawdę w niezłym tempie z wieloma sytuacjami z jednej i drugiej strony – dodawał szkoleniowiec gospodarzy Paweł Ściebura.

W drugiej części spotkania można było spodziewać się huraganowych ataków gości, ale tak się jednak nie stało. Wszystko z powodu niezwykle czujnej i zdyscyplinowanej gry obronnej częstochowskiej drużyny. - W drugiej połowie nie było klarownych sytuacji, zagraliśmy bardzo dobrze w defensywie – ocenił trener Ścebura.

W 74. minucie Skra mogła podwyższyć prowadzenie, ale piłka trafiła w poprzeczkę.  Kluczowym momentem spotkania była 80 minuta i druga żółta, a w efekcie czerwona dla Słowaka Matusa Marcina. Osłabiona Elana próbowała jeszcze doprowadzić do wyrównania, ale mądra gra Skry pozwoliła jej dowieźć wygraną do końca. - Większa determinacja i większa ilość wygranych piłek zadecydowały o wygranej Skry. Nie odmawiam walki moim zawodnikom, nie mieliśmy takiego szczęścia jak tydzień temu – obiektywnie skomentował trener toruńskiego klubu.

Trzy punkty pozwoliły Skrze przesunąć się na 15. miejsce w tabeli. Różnice punktowe w tabeli drugiej ligi są niewielkie. Skra ma po 22. kolejkach ma 25 oczek i traci dwa do strefy „bezpiecznej".

14 marca o godz. 19.10 Skra zagra ze zdecydowanym liderem i murowanym faworytem do awansu Widzewem Łódź. To klub, o którym śmiało można powiedzieć, że jest legendą polskiej piłki, a na jego spotkania regularnie przychodzi po 16-17 tysięcy kibiców. Jeśli Skra zagra z taką determinacją jak w meczu z Elaną, można się spodziewać bardzo dobrego widowiska.

Skra Częstochowa – Elana Toruń 1:0 (1:0)

Skra: Kos, Mesjasz, Zalewski, Nocoń, Rumin (Wolny), Gołębiowski, Napora, Niedbała (Zieliński), Olejnik, Holik, Kieca

Elana: Sokół, Onsorge, Marcin, Kołodziej (Kryszak), Stryjewski, Kozłowski, Kościelniak, Kisiel (Boniecki), Andrzejewski (Górka), Hrnciar (Machaj), Bierzało

Źródło: Skra Częstochowa

Facebook Twitter Google Digg LinkedIn Reddit
Edukacja
03.04 15:41 Od 9 kwietnia wiosenna przerwa...
03.04 15:22 Nagrody dla uczniów...
30.03 11:42 Polscy Nobliści patronem...
30.03 11:23 Wielki remont SP nr 47 powoli...
Felietony
22.09 09:11 Felieton. Życie nie jest...
12.09 11:41 Pani z klasą
25.09 10:07 Nauczyciel na celowniku
07.08 15:02 Częstochowa zdobyła...
Gospodarka
01.04 12:48 Za odbiór śmieci zapłacimy...
30.03 16:02 Facebookowa grupa wspiera...
26.03 10:36 Jak poradzić sobie z nagłymi...
25.03 14:35 Miasto udzieli wsparcia...
Komunikacja
06.04 09:11 Przebudowa torowiska....
02.04 12:22 Od piątku remont ul....
31.03 15:21 Na rowery miejskie jeszcze...
31.03 14:47 Kolejny etap wielkiej...
Kościół
19.03 14:14 Proboszcz parafii św....
13.03 11:02 Pielgrzymka narodowców na...
29.01 15:33 NBP przekazał Jasnej Górze...
11.01 20:10 Kibice z Polski i zagranicy...
Kultura i rozrywka
01.04 11:18 Wirtualne zwiedzanie domu, w...
24.03 12:26 Muzeum Częstochowskie...
11.03 13:33 Dwa Fryderyki dla...
11.03 12:44 Miejski Dom Kultury odwołuje...
Miasto
06.04 15:19 Na Politechnice...
06.04 14:04 Miasto ogłosiło przetarg na...
05.04 11:09 Kolejni pacjenci szpitala w...
04.04 13:02 Dwie kolejne ofiary...
Policja
06.04 13:07 Tragiczny wypadek w powiecie...
06.04 08:32 Zabójstwo tapicera w...
03.04 12:05 Stali obok siebie, czekając...
03.04 08:58 Zaatakowali i okradli...
Region
06.04 10:03 Czy proboszcz parafii w gminie...
31.03 15:44 Zmarła 70-letnia mieszkanka...
24.03 08:23 Pierwszy przypadek...
03.03 14:21 Podczęstochowski Olsztyn chce...
Sport
03.04 15:23 Przy "Koperniku" buduje się...
03.04 13:07 Częstochowski Raków pomaga...
02.04 12:49 Częstochowskie tenisistki...
31.03 12:28 Miasto wesprze ponad 50...
Zdrowie
06.04 12:09 Krzysztof Matyjaszczyk do...
03.04 14:10 Darmowe noclegi dla personelu...
03.04 11:02 Akcja darmowego dostarczania...
01.04 14:46 Kolejna ofiara śmiertelna...
Najpopularniejsze
© 2020 Copyright wczestochowie.pl