Od czerwca do września akcja przebiega w różnych miastach w Polsce. – Podczas całego cyklu spodziewamy się przebadać ok. 15 tys. ludzi w całym kraju. Przejedziemy kilkadziesiąt tys. kilometrów, w sumie odwiedzimy 70 miast i miasteczek – mówi Piotr Miler z Organizacji Narodowego Testu Słuchu.
Zainteresowane badaniem były głównie osoby powyżej sześćdziesiątego roku życia. Jak pokazały wyniki ubiegłorocznego sprawdzianu słuchu, dziewięć na dziesięć osób w tym wieku, ma w tym zakresie poważne problemy zdrowotne.
Ale lepiej nie jest w młodszych grupach wiekowych…. – U osób do czterdziestego roku życia sytuacja też nie wygląda różowo. U czterech na dziesięć osób w tym wieku wykryliśmy wady słuchu – dodaje Miler.
Badanie podzielone było na dwa etapy: wstępny, przesiewowy, podczas którego już w minutę można oszacować stan słuchu, oraz bardziej precyzyjny. Jeśli coś było nie tak, pacjent kierowany był do słuchobusu, gdzie wykonywany był szczegłówy wykres. Pacjenci ze znacznymi ubytkami słuchu kierowani byli na dalsze badania.