Mecz z SIR Safety Perugia zakończył się zwycięstwem Włochów 3:1. – Niektóre rzeczy nam nie wychodziły. W pierwszym meczu mieliśmy problem z przyjęciem i zagrywką. Przyczyną tego jest fakt, że mamy za sobą 9 tygodni fizycznego treningu – tłumaczy Marek Kardos, szkoleniowiec akademików.
Częstochowianie wypadli o wiele w drugim spotkaniu, w którym zmierzyli się z Berlin Recycling Volleys. AZS pokonał mistrzów Niemiec 3:1. – Zagraliśmy dużo lepiej, niż w sobotę. Dobrze funkcjonował blok-obrona. Świetną pracę wykonali wszyscy nasi środkowi – twierdzi Kardos.
Zdaniem trener Wkręt-Metu SIR Safety Perugia i Berlin Recycling Volleys to drużyny, które grająna podobnym poziomie. – Prawdą jest, że Perugia popełnia bardzo mało błędów – przekonuje Kardos.