– Pod koniec ubiegłego tygodnia wpłynęła opinia psychiatryczna dotycząca poczytalności podejrzanego po uprzednim przeprowadzeniu badań psychologicznych i seksuologicznych. Na tej podstawie biegli stwierdzili, że w chwili popełnienia zarzucanych mu przestępstw podejrzany był poczytalny. Oznacza to, że Krzysztof R. może odpowiadać za nie karnie – informuje Tomasz Ozimek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.
Jak dodaje prokurator Ozimek, śledztwo jest już na końcowych etapie. – Zebrano wszystkie materiały dowodowe, z którymi będą zaznajamiać się teraz podejrzany i jego obrońcy. Mają oni trzy dni na złożenie wniosków dowodowych lub zwrócenie się o uzupełnienie postępowania.
Według ustaleń śledczych 45-letnia częstochowianka i jej 15-letnia córka zostały zamordowane 10 lutego 2022 roku. Ciała kobiet znaleziono 21 lutego na terenie kompleksu leśnego w okolicy Romanowa. Kilka dni po zaginięciu zatrzymano 52-letniego Krzysztofa R. Mężczyzna usłyszał zarzuty podwójnego zabójstwa i bezprawnego pozbawienia wolności.
Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci 15-latki było uduszenie. Częstochowska prokuratura czekała kilka miesięcy na wyniki badań histopatologicznych w celu ustalenia przyczyny śmierci starszej z kobiet. Okazało się, że podobnie jak Oliwia jej matka zmarła na skutek gwałtownego uduszenia.
W międzyczasie częstochowska prokuratura uszczegółowiła również zarzuty stawiane Krzysztofowi R. Chodzi o przestępstwo uśmiercenia psa niegodnie z przepisami ustawy o ochronie zwierząt.
Krzysztof R. wciąż nie przyznaje się do winy i nie chce składać żadnych wyjaśnień.
Źródło: własne