155
Pożar wybuchł w środę, 12 sierpnia po godz. 13. Na miejscu okazało się, że będzie potrzebne wsparcie gdyż płonie już duży obszar poszycia leśnego oraz młodnika. W akcji uczestniczyły dwa śmigłowce i samolot. Strażakom utrudniał pracę silnie wiejący wiatr, który rozprzestrzeniał szybko ogień.
Pożar strawił około 10 hektarów poszycia leśnego, młodnika oraz torfu. Podczas działań zablokowany był jeden pas ruchu na DK-1 w kierunku Katowic na DK 1. Przez całą noc oraz następny dzień strażacy wraz z leśniczymi przelewali pogorzelisko przed ponownym rozpaleniem.
Źródło: www.czestochowa998.pl
Może Ciebie także zainteresować