W składzie częstochowskiego zespołu zabrakło czterech kontuzjowanych piłkarzy: Piotra Malinowskiego, Tomasza Płonki, Błażeja Cyferta i Przemysława Mizgały. Ich miejsce w kadrze na mecz z Olimpią zajęli m.in. młodzieżowcy: Kamil Wojtyra i Daniel Rumin oraz Adam Mesjasz.
Częstochowianie mogli objąć prowadzenie już w 4. minucie meczu. Piłka po strzale Rafała Figla z rzutu wolnego trafiła w słupek. Kwadrans później kapitan Rakowa wykorzystał rzut karny, który sędzia podyktował po dotknięciu ręką futbolówki przez Mariusza Gogola. W pierwszej połowie goście nie wykorzystali dwóch znakomitych sytuacji do wyrównania wyniku meczu. Najpierw Łukasz Góra powstrzymał Bartosza Biela wychodzącego sam na sam z Tomaszem Loską, a pięć minut później Fabian Piasecki trafił w poprzeczkę.
Olimpia z animuszem rozpoczęła drugą część spotkania. Na szczęście Piasecki przestrzelił w sytuacji sam na sam z bramkarzem Rakowa. Napastnik drużyny z Zambrowa dopiął swego na dziesięć minut przed końcem meczu. Wynik spotkanie nie uległ już zmianie.
Po 12. kolejkach częstochowianie pozostają nadal liderem tabeli, choć nie mają już punktowej przewagi nad Odrą Opole.
RKS Raków Częstochowa – Olimpia Zambrów 1:1 (1:0)
RKS Raków: Loska – Petrasek, Mesjasz, Margol, Kowalczyk (89′ Zaradny), Figiel, Mazan, Czerkas (68′ Siedlik), Oziębała (80′ Szymański), Duriska, Góra.
Olimpia Zambrów: Humerski – Kuczałek, Kotus, Gogol, Bogusz (79′ Cesarek), Bach, Michałowski, Brzeski, Biel (73′ Włodarczyk), Szerszeń (55′ Buzun), Piasecki.
Źródło: własne, www.rksrakow.pl