Stalownia była nieczynna od ponad półtora roku. Jak tłumaczył rzecznik grupy ISD Polska Jacek Łęski, została zamknięta z powodu ekonomicznych. Huta miała zbyt mało zamówień i nie opłacało się produkować na miejscu w Częstochowie. Półprodukty stalowe były sprowadzane z Alczewska na Ukrainie.
Eksperci z Polski i Ukrainy analizowali przez kilka tygodni, czy ponownie uruchomienie stalowni będzie się opłacać. – To było konieczne, bo ze względu na trudną sytuację na Ukrainie pojawiły się problemy z dostawami z Alczewska. Od wiosny tego roku dostawy były nieregularne, zarząd ISD Huta Częstochowa zmuszony był do szukania nowych źródeł zaopatrzenia. Najbardziej rozsądnym ekonomicznie rozwiązaniem jest ponownie uruchomienie stalowni w Częstochowie” – powiedział PAP Łęski.
Zatrudnienie w częstochowski stalowni ma znaleźć 200 osób, w tym kilkudziesięciu hutników, którzy obecnie przebywają m.in. na postojowym.
Obecnie w ISD Huta Częstochowa pracuje ok. 1260 osób. Z powodu pogarszającej się sytuacji na rynku stali w ciągu ponad roku z zakładu zwolniono ponad połowę załogi. Większość osób skorzystała z programu dobrowolnych odejść.
Źródło: PAP