Poniedziałek, 11 grudnia 2017
Imieniny obchodzą: Damazy, Waldemar
(min. 5 znaków)
Policja
Lekarz lublinieckiego szpitala skazany za narażenie pacjenta na śmierć
SAS 04.12.2017 12:05

fot. PL

Na karę sześciu miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata sąd skazał kierownika oddziału chirurgii Szpitala Powiatowego w Lublińcu, którego częstochowska prokuratura oskarżyła o narażenie pacjenta na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Mężczyzna ma również zapłacić żonie ofiary 10 tys. zł zadośćuczynienia.

- Wyrok zapadł po uprzednim złożeniu przez oskarżonego wniosku o skazanie go bez przeprowadzania rozprawy. Jest on zgodny z wnioskami o wymiar kary, jakie w tej sprawie złożył prokurator - informuje Tomasz Ozimek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie. - W stosunku do drugiego z oskarżonych Sąd Rejonowy w Lublińcu będzie prowadził rozprawę, której termin nie został jeszcze wyznaczony - dodaje.

23 października 2011 roku 67-letni Władysław B. został przywieziony przez pogotowie ratunkowe do Szpitala Powiatowego w Lublińcu, gdyż uskarżał się na silny ból brzucha. Tam został przyjęty na oddział chirurgii z rozpoznaniem zapalenia pęcherzyka żółciowego. Po przyjęciu pacjenta przeprowadzono badanie RTG jamy brzusznej, ale nie pozwoliło ono postawić jednoznacznej diagnozy. Wykonujący badanie zasugerował jego powtórzenie po odpowiednim przygotowaniu pacjenta, czego jednak nie uczyniono. 28 października 2011 roku Władysław B. został wypisany ze szpitala, pomimo dalszego odczuwania bólu i złego samopoczucia. Jednym z powodów podjęcia takiej decyzji mógł być trwający remont szpitala i konieczność ograniczenia ilości pacjentów.

Następnego dnia Władysław B. ponownie został przewieziony do tego samego szpitala, ponieważ nie ustąpiły dolegliwości. 30 października 2011 roku wykonano badanie RTG jamy brzusznej, które wskazywało na perforację przewodu pokarmowego i zapalenie otrzewnej. Tego samego dnia wykonano zabieg operacyjny otwarcia jamy brzusznej. Po nim stan zdrowia pacjenta ulegał dalszemu pogorszeniu, co skutkowało przewiezieniem go do specjalistycznych placówek medycznych w Katowicach i Sosnowcu. Pomimo kilkukrotnych zabiegów operacyjnych Władysław B. zmarł 13 stycznia 2012 roku.

Śledczy zasięgnęli opinii Zakładu Medycyny Sądowej Wrocławskiego Uniwersytetu Medycznego, aby ustalić czy postępowanie personelu medycznego w zakresie opieki nad Władysławem B. było prawidłowe i zgodne z zasadami sztuki medycznej.

W wydanej opinii biegli dopatrzyli się szeregu nieprawidłowości w postępowaniu lekarza zajmującego się pacjentem oraz kierownika oddziału chirurgii. 

- Według biegłych, po przyjęciu pacjenta do szpitala nie wykonano niezbędnych czynności diagnostycznych i przedwcześnie zdecydowano o jego wypisaniu. Ponadto z opinii wynika, że po ponownym przyjęciu pacjenta należało niezwłocznie wykonać badanie TK brzucha oraz przeprowadzić zabieg operacyjny w trybie natychmiastowym. Podjęcie takich działań zwiększałoby szanse pacjenta na uratowanie życia - wyjaśniał prokurator Ozimek. - W konkluzji biegli stwierdzili, że nieprawidłowe zachowanie lekarzy naraziło Władysława B. na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Według biegłych brak jest podstaw do przyjęcia związku przyczynowego pomiędzy błędnym postępowaniem personelu medycznego, a późniejszym zgonem pacjenta, gdyż perforacja przewodu pokarmowego zawsze stwarza zagrożenie dla życia pacjenta. Leczenie chirurgiczne tego schorzenia zwiększa wprawdzie szansę uratowania życia, nie dając jednak takiej gwarancji.

Lekarz zajmujący się pacjentem nie przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia, w których swoje postępowanie w zakresie opieki nad Władysławem B. ocenił jako prawidłowe. Natomiast kierownik oddziału chirurgii przyznał, że mógł dokonać błędnej interpretacji badania RTG jamy brzusznej pacjenta.

Źródło: Prokuratura Okręgowa w Częstochowie

Facebook Twitter Google Digg LinkedIn Reddit
Edukacja
07.12 15:16 Świąteczne warsztaty w...
05.12 14:20 Podstawówka przy Orlej po...
28.11 11:23 Przedszkole na Gilowej...
25.11 10:03 Nagrodzeni w konkursie...
Felietony
07.12 14:32 Felieton. „Wyborca...
10.11 14:18 Jary OZ - legenda Oddziału...
05.09 12:15 Rozprawa między psem, kotem i...
24.07 13:19 Pamiętajcie, Trojanie też...
Gospodarka
11.12 11:05 W Częstochowie firmy...
01.12 14:16 Oczyszczalnia Ścieków...
30.11 10:49 Na "Śniadaniu z...
28.11 14:19 #InwestStory w Częstochowie
Komunikacja
11.12 16:35 Jest nowa koncepcja budowy...
09.12 09:01 W Częstochowie wciąż można...
06.12 10:39 Remont bocznicy kolejowej przy...
04.12 18:24 Rowery miejskie w...
Kościół
06.11 12:12 Wojownicy Maryi na Jasnej...
25.09 10:11 Policjanci pielgrzymowali na...
24.08 08:26 Mozaika Matki Bożej...
15.08 17:44 Uroczystość Wniebowzięcia...
Kultura i rozrywka
11.12 10:25 MOPS przygotował...
01.12 12:15 Charytatywny koncert w hotelu...
30.11 13:38 Miejskiej Galerii Sztuki...
28.11 08:12 W taką ciszę ... z Universe
Miasto
11.12 08:06 Przedświąteczna wycieczka...
08.12 12:55 Sylwester w Częstochowie bez...
08.12 11:07 Radni przyjęli stanowiska ws....
08.12 09:38 Plutonowy Roman Zych patronem...
Policja
11.12 15:09 Pobili na ulicy przypadkowego...
11.12 14:44 W Częstochowie ruszył proces...
11.12 12:22 18-latek groził kontrolerowi...
11.12 12:11 Pijany częstochowianin...
Region
27.11 10:52 Balansująca rzeźba Kędziory...
21.11 15:19 Nowy szlak turystyczny...
21.11 08:08 Balonowe Mistrzostwa Polski w...
11.11 15:56 Pożar kawiarenki w Olsztynie
Sport
11.12 14:55 Siatkarska Liga 40-latków na...
11.12 09:48 Turniej kwalifikacyjny do...
10.12 10:19 Zwycięstwo AZS-u ze...
09.12 13:28 Lider z Tarnobrzega za silny...
Zdrowie
08.12 13:26 W częstochowskiej przychodni...
14.11 09:11 Miasto pomaga mieszkańcom, a...
10.11 14:48 Pieniądze na karetkę i...
08.11 08:08 9-letni Karol pilnie...
© 2017 Copyright F.H.U. "ART" ARTUR RAKOSZA
Serwis wCzestochowie.pl wykorzystuje na swoich stronach pliki cookies (tzw. ciasteczka) w celach reklamowych i statystycznych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować serwis oraz jego zawartość informacyjną do potrzeb naszych użytkowników. Jeżeli nie zgadzasz się na zapisywanie przez nas plików cookies na twoim urządzeniu, możesz je wyłączyć w ustawieniach przeglądarki. Aby dowiedzieć się więcej o tym jak wyłączyć ciasteczka odwiedź stronę pomocy technicznej swojej przeglądarki internetowej.